Flesz: Najlepsi i najciekawsi gracze sezonu NCAA. Korver dla LeBrona


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 6 stycznia 2017
fot. AP Photo

fot. AP Photo

Cóż, nie jest to fizyka kwantowa. Jeden z najlepszych snajperów w historii NBA trafił do zespołu, który kierowany jest przez najlepiej podającego z podwojeń zawodnika w historii. To będzie wybierz swoją truciznę, HARDCORE LEVEL.

Rich get richer.

Wątpliwości mogą dotyczyć ceny (pierwszorundowy pick), wieku gracza i tego ile przed końcem sezonu uda się Tyronnowi Lue dodać zagrywek, które zmaksymalizują wartość Kyle’a Korvera w Cleveland Cavaliers.


Pod koniec czerwca 2015 roku Korver przeszedł artroskopię łokcia w prawym ramieniu. Wyczyszczono mu staw z zalegających tam odłamków kości i chrząstki, które powstały na skutek mikro-złamań. Od tamtego czasu brat Ashtona Kutchera nigdy już nie wrócił do poziomu na jakim terroryzował ligę od 2012 do 2015 roku i który w sezonie 2014/15 pomógł uczynić z Atlanty Hawks team na 60 zwycięstw, a samemu Korverowi dał pierwszy i najprawdopodobniej ostatni występ w All-Star Game.

Popatrz:

2009/10: 53,6% za 3
2010/11: 41,5%
2011/12: 43,5%
2012/13: 45,7%
2013/14: 47,2%
2014/15: 49,2%
2015/16: 39,9%
2016/17: 40,7%

Sam Korver latem 2015 roku zmuszony był minimalnie zmienić technikę rzutu i potem w trakcie sezonu 2015/16 miał poprawiać ją i zmieniać jeszcze dwa razy. Potrzeba by jednak centrum optycznego, NASA, być może nawet ekshumacji Zachariasa Janssena żeby dostrzec zmiany, które zachodziły w jego technice rzutu w trakcie tamtego sezonu (i kogoś kto chciałby regularnie oglądać Hawks). Jeśli czujesz się specjalistą w czymś (a mam nadzieję, że tak jest), pomyśl o tych wszystkich malutkich, niewidocznych i niezrozumiałych dla innych szczególikach, które w Twojej głowie czynią Cię klasą wśród klas. Korver to – raz jeszcze – HARDCORE LEVEL przygotowania. Podobny trochę do Ray’a Allena i skutków jego zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych. Słyszałeś o Misogi Challenge? Przemek napisał o tym też. Przed trzema laty Korver wraz z kumplami przenosił 38-kilogramowy kamień po dnie Pacyfiku, bo w życiu zawsze trzeba spróbować nowych rzeczy. Ten gość to wariat (pracy).

Po sezonie 2014/15 trenerzy i defensywni koordynatorzy drużyn NBA przełożyli dodatkowy ciężar na to, aby podwajać go, gdy wychodzi po zasłonie. Korver coraz częściej więc wyskakując po serii zasłon na obwód, widział tam przez ułamek sekundy wysokiego, który zakłócał jego rzutowy rytm (Korver traktuje wyjście po zasłonach jak rozbieg do rzutu; jeszcze bardziej niż Allen czy J.J. Redick). Ale jako, że praktycznie od początku kariery był graczem, który dobrze widzi boisko, używał bounce-passów, behind-the-back-of-the-big passów, by znajdować popujących Paula Millsapa i Ala Horforda.

Nawet więc jeśli już decydujesz się wybrać pick-your-poison w tej konkretnej akcji, gdy Korver wychodzi po zasłonie, musisz być przygotowany na to, że Korver może dobrze podać z podwojenia do Kevina Love’a czy Channinga Frye’a.

Te proste akcje, których wydaje mi się, że nie trzeba tu rozrysowywać, to rzeczy, które Cavaliers mają już w swoim play-booku dla J.R’a Smitha. Nie tylko są to zagrania na rzut za trzy, ale też na rzut z prawego łokcia. Można je spokojnie grać na Korvera, ale Lue prawdopodobnie zrezygnuje z tych ostatnich i przeniesie za linię za trzy, bo Korver ma po prostu wybitną, lepszą niż Smith technikę wychodzenia do rzutu po zasłonach (head-fake’i, zmiany kierunku ruchu, czyli cały ten stuff, który ma odciąć myślenie obrońcy)

Korver w marcu skończy już 36 lat i nie jest robotem. Choć był jednym z pierwszych koszykarzy, którzy zaczęli korzystać z kliniki wydolnościowo-atletycznej P3 (Peak Performance Project) w Santa Barbara, możesz próbować wydłużać swoją sprawność i nawet jeśli nie będzie to dziadek, to wujek-czas będzie pukał do Twoich lędźwi i mięśni w nocy i ranem, kiedy auaaa będziesz przewracał się na drugi bok. Jak zaśpiewał David Ross Macdonald „We don’t live Forever”.

Korver jednak próbuje i walczy. Przeciętna szybkość w milach, w ataku wg nba.com:

2014/15: 4.74

2015/16: 4.70

2016/17: 4.78

W Cleveland może być znacznie częściej graczem stacjonarnym, typu spot-up shooter, efektywnie czwartą opcją w ataku, a nie kimś na kogo grane będą akcje z użyciem zasłon.

Via Synergy Sports – ilość posiadań rzutowych Korvera w akcjach off-screen (na mecz):

2014/15: 3.5

2015/16: 2.8

2016/17: 2.6

Widzisz co stało się po sezonie 2014/15.

Jeśli zaś chodzi o jego skuteczność spot-up… Cóż, warto zwracać na niego uwagę:

Rzucać umi, moży grać.

Ostatnią interesującą częścią Korvera jest jego obrona. To samo ADHD, które ma, gdy nawiguje zasłonami, przekłada się na obronę. Jest tam wciąż – po tylu latach kariery – nadaktywny, podatny na zwody i pompki. Procesuje wszystko zbyt szybko, myśląc, że jest w stanie też i szybciej wykonywać ruchy, niż w większości bardziej atletyczni od niego gracze.

Historia powinna jednak zapamiętać Korvera jako fenomen atletyczny białego człowieka, który swój Peak Performance znalazł dopiero po 30-tce. Zrobił to po latach bycia często rezerwowym w tej lidze. Można powiedzieć, że ewolucja rzutu za trzy w końcu po latach dobiła do poziomu i wartości Korvera, a ten popłynął z nią na fali.

Przekonamy się czy z Panem Kapitanem dopłynie na tej fali do mistrzostwa NBA i czy już w play-offach zespół z Korverem, JR’em Smithem, Lovem, Frye’m, grającymi wokół Pana Kapitana i Pana Majtka przekroczą poziom +30 celnych rzutów za trzy w jednym meczu.


Plan by nagrać w tym tygodniu i dziś opublikować pierwsze w tym sezonie Pikle Do Kawówki niestety nie powiódł się. Powinniśmy razem z Sebastianem pojawić się w eterze pod koniec przyszłego tygodnia.

Ale jako, że Pan Ambasador miał będzie pewnie setki spostrzeżeń na temat graczy i drużyn NCAA, chciałem się w jakimś stopniu wypluć dziś ze swoich. A od czasu, gdy 7-8 lat temu komentowałem koszykówkę akademicką w Sportklubie, nie pamiętam bym oglądał jej tak dużo, jak od dwóch miesięcy.

O tym dlaczego w tym roku warto oglądać drużyny takie jak Kansas i Duke równie często co drużyny NBA, pomówimy za tydzień. Trwa bardzo dobry sezon NCAA, z najlepszą grupą freshmanów od dekady i z zespołami, które coraz częściej zaczynają przypominać small-ballowe granie rodem z NBA. Dwóch najlepszych niskich skrzydłowych, którzy obaj powinni zostać wybrani w Top-5 draftu, grają praktycznie tylko jako niskie czwórki.

Na stronach CollegeHoops.pl i Sport Video znajdziesz codziennie aktualne linki do meczów. Jest naprawdę z czego wybierać.

Wczoraj Draft Express wy-apdejtował swój Mock Draft 2017. Prześledźmy go, a ja dorzucę coś od siebie:

1. Markelle Fultz (PG – 22.3 PKT, 6.5 AST, 6.1 ZB)

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni44 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni139 zł

21

Komentarze

  1. Sebastian Hetman

    6 stycznia 2017 o 10:52

    Maciek przeczytał mi w myślach i za mnie napisał tekst, 200% lepszy, heh :) postaram się zrobić niebawem coś z innej perspektywy, a Pikle po weekendzie w jakimś dniu na bank :*

    Lubię to: 24
  2. Sebastian Hetman

    6 stycznia 2017 o 10:54

    No jest mi smutno, że nie mam zaległości w pełnych meczach. Życie…

    Lubię to: 3
    • Ingiel

      6 stycznia 2017 o 11:37

      Każdy narzekający na brak czasu musi poczekać do momentu, aż będzie chodził do roby, a po powrocie na chatę bedą czekać wygłodniałe zabawy latorośle ;)
      Dozgonny szacunek dla rodziców !

      Lubię to: 19
      • Sebastian Hetman

        6 stycznia 2017 o 13:28

        Dokładnie. Ja się teraz zastanawiam jak ja ten czas marnotrawiłem jako kawaler/chłopak/narzeczony/świeży mąż :)

        Lubię to: 18
  3. I love basket

    6 stycznia 2017 o 11:32

    Nic o Adebayo szok!

    Lubię to: 4
    • Maciek Kędziora

      6 stycznia 2017 o 12:21

      Adebayo to będzie świetny obrońca ( a jako, że pójdzie pewnie w późnej loterii) to liczę, że załapie się do moich Wilków( którzy pewnie znajdą się poza PO ale bardzo blisko)

      Lubię to: 1
      • I love basket

        6 stycznia 2017 o 12:35

        Obok atletyzmu trzeba mieć też głowę do obrony a tu nie jestem przekonany,ja nie jestem jego fanem po prostu myślałem ze Maciek jest.

        Lubię to: 0
        • Maciek Kędziora

          6 stycznia 2017 o 13:00

          Ja jestem ;-). I akurat w jego przypadku wierzę, że przyda mu się ostrzejsza ręka kogoś takiego jak TT w Minny, bo tam z chęcią bym go widział na czwórce obok Kat-a i Wigginsa

          Lubię to: 0
    • Maciej Kwiatkowski

      6 stycznia 2017 o 12:26

      Mam trochę sceptycznych rzeczy o nim, ale to sobie zostawimy na podcast w przyszłym tygodniu. Jak się go trochę więcej poogląda, to można pokręcić nosem i widać dlaczego DX ma go cały czas w drugiej dziesiątce. Pierwsze wrażenie robi wielkie.

      To wszystko jednak generalnie dziwne, bo ma Top-3 momenty. Na pewno lideruje NCAA w wiszeniu brodą na obręczy…

      Lubię to: 5
      • Sebastian Hetman

        6 stycznia 2017 o 13:29

        Ja mam jedną trochę ważną rzecz do niego. W Piklach będzie :)

        Lubię to: 2
      • bon3s

        6 stycznia 2017 o 14:02

        To po jakiego zawodnika Lakers powinni tankować do top3 draftu jeśli kolejny PG czy SF/PF im średnio potrzebny ;)

        Lubię to: 0
        • czardi

          6 stycznia 2017 o 14:47

          Lakers nie skończą w TOP3 i pick przejmą Sixers – problem z głowy :)

          Lubię to: 1
          • bon3s

            6 stycznia 2017 o 16:29

            Nic nie wiadomo. Ciągle mogą być w low-3 ligi. Od dłuższego czasu nie wygrywają już tak jak na początku

            Lubię to: 0
        • Maciej Kwiatkowski

          8 stycznia 2017 o 14:02

          Hmm nie jest to jakiś idealny fit, ale jednego skrzydłowego – Jackson, Tatum – mogliby Lakers przytulić. Tym bardziej, jeśli prawdopodobnie będzie lepszy.

          Przyszłością Ingrama powinno być granie playmaking-4. Z kolei Randle bez rzutu skończyć może jako mały-center, już grał tak w tym sezonie z Nancem.

          Lubię to: 0
  4. pdxpl

    6 stycznia 2017 o 11:37

    dziękuję za tekst. Myslę, że tylko przez to ,ze umieszczany jest w mockach 2018, nie ma słowa o Justinie Pattonie. I dlaczego Jo Lual jest tak stary:/? Ponadto Ivan Rabb zaczyna wstawać z kolan. A Caleb Swanigan nie przestaje intrygować. NCAA > styczeń w NBA. Bam, Bam;)

    Lubię to: 3
    • pdxpl

      6 stycznia 2017 o 11:58

      a i byłbym zapomniał, Josh Jackson jest najlepszy, powinien iść z pierwszym pickiem.

      Lubię to: 2
    • Sebastian Hetman

      6 stycznia 2017 o 13:30

      Swanigan jest maszynką jak kiedyś DeJuan Blair w Pitt, ale to już lepszy old-school techniczny. Robi w zasadzie wszystko pod dziurą, na grzybie, nawet zaczął rzucać za trzy. Atletycznie to nie modern NBA, ale kibicuję mu od początku kariery w Purdue. W 90’s szedłby w Top 10…

      Lubię to: 1
  5. Niebezpieczna Osoba

    6 stycznia 2017 o 12:15

    Czy Miles Bridges to nowy Vince Carter? Knicks please. :)

    Lubię to: 0
    • Sebastian Hetman

      6 stycznia 2017 o 13:31

      Ja tak się nakręcałem, ale robi dużo więcej rzeczy. Wrócił po kontuzji, rozkręcił się, musi, Spartans go potrzebują…

      Lubię to: 0
  6. Behemot

    6 stycznia 2017 o 13:20

    Nie dziwi Was, że Big Karn nie pojawia się nawet w drugiej rundzie?

    Lubię to: 3
    • Sebastian Hetman

      6 stycznia 2017 o 13:32

      Też będziemy o nim sporo w Piklach. Robię teasery w komentach ;D

      Lubię to: 8
      • JKW

        7 stycznia 2017 o 08:56

        Za dużo teaserow, za mało materiału! ;) Naprawdę ta klasa będzie tak zdominowana przez PG?

        Lubię to: 0
  7. kp_ldz

    6 stycznia 2017 o 13:53

    Czy Nigel Hayes ma szansę zaistnieć w NBA? To jest chyba obecnie mój ulubiony gracz w NCAA, ale z tego co czytam różne scouting-raports, to jednak bardzo ciężko…

    A co do mock draftu, to zadziwia mnie obecność bardzo wysoko tego Łotysza, który w rezerwach Barcelony gra 7 minut na mecz… Albo to kolejny Antek, albo jakieś zupełne nieporozumienie

    Lubię to: 0
  8. bon3s

    6 stycznia 2017 o 14:11

    Mnogość rozgrywających sprawia że Philla wreszcie doda kogoś na obwodzie. Zastanawia mnie pick Celtics, ten od Nets (o ile nie pojdzie np do Bulls za Butlera). Będzie on w top3 pewnie, a mając na 1-2 Lorda i Bradleya czy mają miejsce by dodać Fultza, Balla czy Smitha?

    Lubię to: 0
    • stypulkovski

      6 stycznia 2017 o 16:37

      Też się zastanawiam nad tym, w co mogą pójść Celtics. Rzekomo Ball/Smith/Fultz z elitarnym talentem, ale czy potrzebują rozgrywajka? Czy z takim pickiem jest sens wybierać PG w całej mnogości obwodowych w lidze?

      CZY PRZEHANDLUJĄ PICK ZA COUSINSA, HEHE

      Czy też może Josh Jackson? Trade down w okolice mid/late lottery? Annunoby, Bridges, Bam Bam?

      Lubię to: 0
      • czardi

        6 stycznia 2017 o 17:55

        Brać Jacksona, który trzy lata później będzie już All-Starem. Akurat jak LeBron zacznie zjeżdżać do bazy.

        Lubię to: 3

Skomentuj