Wake-Up: Game-winner Covingtona. Spurs przeszli się po Raptors


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 4 stycznia 2017
fot. League Pass

fot. League Pass

Toronto Raptors po raz kolejny nie dali nam powodu, żebyśmy uwierzyli, że są w stanie zawalczyć o coś więcej i pozostają bez zwycięstwa przeciwko trzem najlepszym drużynom ligi. Po wcześniejszych trzech porażkach z Cavaliers i dwóch z Warriors, wczoraj zostali zupełnie rozbici w San Antonio.

Ale skrót najważniejszych wydarzeń nocy zaczniemy od wizyty w Filadelfii, gdzie było najciekawiej na samym finiszu.

Minnesota @ Philadelphia 91:93 (LaVine 28 – Embiid 25)
Utah @ Boston 104:115 (Hayward 23 – Thomas 29/15)
Indiana @ Detroit 121:116 (George 32 – Harris 22)
Washington @ Dallas 105:113 (Wall 27 – Barnes 26)
Toronto @ San Antonio 82:110 (DeRozan 26 – Leonard 25)
Sacramento @ Denver 120:113 (Cousins 31 – Gallinari 24)
Miami @ Phoenix 90:99 (Dragic 24 – Booker 27)
Memphis @ LA Lakers 102:116 (Gasol 22 – Young 20)

* Sixers mieli 1.6 sekundy na rozegranie kluczowej akcji. Brett Brown rozrysował zagrywkę, a jego zawodnicy świetnie ją wyegzekwowali. Piłka nie poszła do Joela Embiida, on stawiał zasłonę, podczas gdy Dario Saric z autu podał lobem do Roberta Covingtona, który dostał się pod kosz i zapewnił Sixers zwycięstwo.


__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni44 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni139 zł

30

Komentarze

  1. Marcin Śledziński

    4 stycznia 2017 o 07:54

    To się prosiło o pierwszego game winnera Hansa…

    Lubię to: 5
    • Dudek

      4 stycznia 2017 o 08:23

      To było oczywiste, że Hans będzie najbardziej pilnowany. Plus dla Browna za takie rozrysowanie akcji.

      Lubię to: 12
  2. PrzEMO

    4 stycznia 2017 o 08:13

    Czy SVG posadził się już na gorącym krześle?

    Lubię to: 4
  3. Bubu Zwierz

    4 stycznia 2017 o 08:18

    Szał triple-doubles trwa.

    Randle – wow!

    Lubię to: 2
  4. kp_ldz

    4 stycznia 2017 o 08:20

    Ależ fantastyczny był Boston w tym meczu, nikt nie zagrał jeszcze tak dobrze przeciw Jazz w tym sezonie (może Spurs na samym początku). Chyba w końcu, po 2.5 roku, przekonałem się do tej drużyny :)

    Lubię to: 13
  5. @mopearls_15

    4 stycznia 2017 o 08:27

    Starzy,done,bez Duncana,bez ławki Spurs i nudny Khawi Leonard,ot tak sprawili,że hot ostatnio Lowry wyglądał jak przelękniony rookie.

    To nie jest team na majstra,ale za to jak rok w rok trzymają poziom,za to szacuneczek!

    Lubię to: 22
    • Angel of Goodness

      4 stycznia 2017 o 08:51

      Popovich jedzie walcem – po cichu, powoli i spokojnie ale cały czas równo i do przodu. Oglądać ich w tym roku strasznie ciężko ale docenić trzeba jak najbardziej.

      Lubię to: 16
  6. PeLe

    4 stycznia 2017 o 09:05

    Crowder wydawał się fajnym gościem. Fajnym w sensie bycia twardym, dużym, badassem. Do tego jego wypowiedzi były w stylu lat 90. Tak mi się wydawało. Teraz widzę, że jest on niezbyt rzutkim intelektualnie typem. Brawa dla Haywarda od kibiców Celtics były dla niego okazaniem braku szacunku?! Serio!?
    Po pierwsze mało bystry Jae Crowder chyba nie zauważa zmian w lidze jakie się wokół niego dzieją i tego, że jego docelową pozycją jest PF. Przyjście Gordona może tylko pomóc jemu i drużynie.
    Po drugie mało bystry Jae Crowder chyba nie zauważa, że jego gra, jego cyfry są w porządku, tylko w porządku. Gra Crowdera nie jest świetna, a Haywarda już tak!
    Ale one się czuje znieważony.

    Lubię to: 5
    • Matt

      4 stycznia 2017 o 12:36

      Kibice Bostonu częściej powinni klaskać przejezdnym, może wtedy Jae częściej będzie rzucał po 21 punktów. Dzisiaj widać poskutkowało

      Lubię to: 2
  7. Wolver

    4 stycznia 2017 o 10:20

    Już kiedyś widziałem jak Brown i Covington tak sobie mecz wygrali, ale wtedy pracowali jeszcze pod panieńskimi nazwiskami i rozrysowali to na podwójnej zasłonie :)

    https://www.youtube.com/watch?v=w6u5Kub6OBQ

    Lubię to: 6

Skomentuj