Top 100 koszykarzy w historii NBA: #94 Kawhi Leonard


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 1 sierpnia 2016
fot. AP Photo

fot. AP Photo

ROZPOZNANIE: Scottie Pippen bez gracji
POZYCJA: Niski skrzydłowy
STREFA ZAGROŻENIA: Twój najlepszy gracz
SPECJALIZACJA: Obrona
KRYTYKA: Czy ofensywnie jest opcją nr 1?

Zostawię to tutaj w oryginale – Lee Jenkins, „Sports Illustrated”, marzec 2016:

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni44 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni139 zł

17

Komentarze

  1. gressiv

    1 sierpnia 2016 o 18:57

    Najlepszy opis do tej pory, naprawdę można to drukować i zrobić książkę :)

    Lubię to: 2
  2. ClydeGlide

    1 sierpnia 2016 o 20:59

    Czytałem w częściach żeby sobie dozować :)

    Lubię to: 0
    • Wolver

      1 sierpnia 2016 o 21:38

      Jak dobrą whisky, albo heroinę :)

      Top 100 by Kwiatkowski – Opium dla mas szóstego gracza :)

      A żeby żona miała rację nazywając mnie perwersyjną świnią, to czyje te cycki z myjni ktoś wie? Bo penis na snapie to wiadomo czyj i poza tym mnie to nie interesuje, ale to pierwsze to może bym i obejrzał ;)

      Lubię to: 0
  3. Paszczak

    1 sierpnia 2016 o 23:46

    I to zdjęcie…nie ukazujące twarzy…idealnie pasuje.

    Lubię to: 0
  4. rookiessj

    2 sierpnia 2016 o 07:13

    toś Pan uciekł w metafory. Uroczo! (nie wrzucam dzieci na FB:) )

    Lubię to: 0
  5. pwoloszun

    2 sierpnia 2016 o 08:16

    Jest pierwsza K.O.N.T.R.O.W.E.R.S.J.A. !!!!!!!

    Ciekawe ilu GM-ow, (w jakimkolwiek punkcie ich karier!) przy budowie teamu wzieloby Kawhi’a PRZED BG32?

    Jeszcze zabawmy sie w dokoncz zdanie:
    „Team z zawodnikiem X jako pierwsza opcja wygra best-of-7 z teamem, ktory ma zawodnika Y jako pierwsza opcje”

    Serio?

    PS. ZAJEBISTY pomysl z tym cyklem na off season – dzieki Wam, ja go praktycznie nie odczuwam, poza emigracja zNYKa :(((((

    GREAT JOB guys!

    Lubię to: 0
  6. nadziemny

    2 sierpnia 2016 o 08:41

    1 – Lebron James scared of Kawhi Leonard https://www.youtube.com/watch?v=LtlMEC_HAzU

    2 – Kawhi Leonard defense on Lance Stephenson Angry https://www.youtube.com/watch?v=WbzDU3OgjFg

    BTW Kawhi będzie dużo wyżej w rankingu po zakończeniu kariery, czego mu bardzo życzę

    Lubię to: 0
  7. Bubu Zwierz

    2 sierpnia 2016 o 10:16

    Świetny art, pozycja Kawhi’ego w top100 jak najbardziej zasadna. Chyba jedyny gracz który tak wszedł (potrafi) James owi do głowy.

    Kasuje przeciwników jak kanar w tramwaju. Bileter Leonard.

    Lubię to: 0
  8. Szary88

    2 sierpnia 2016 o 10:32

    Kolejny niesamowicie dobry tekst w tym cyklu!

    „Problem w tym, że kryje najlepszych.” – dzięki Kawhi mogliśmy się np. w zeszłym sezonie dowiedzieć, że Pop wyżej ceni Westbrooka (na którego wystawiał Leonarda na początku meczów) od Duranta (który byłby naturalnym matchupem). Bez tego nigdy nie wiedzielibyśmy co Pop o nich myśli :) Ciekawe kogo Kawhi będzie krył w meczach z GSW w przyszłym sezonie?

    Lubię to: 0
  9. ClydeGlide

    2 sierpnia 2016 o 11:13

    A mi się jeszcze podoba cykl ze względu na to że w najbliższych sezonach będziemy się wszyscy odnosić do tego rankingu np: „Taaaa Kwiatkowski dał Leonarda na 94 – czy jest gorszy niż X”? Albo: „Czy w dzisiejszej sytuacji Olajuwon nie powinien być kilka oczek wyżej? Zobaczcie jak ci środkowi dzisiaj grają – porażka!”

    Lubię to: 0
  10. ligamentum

    2 sierpnia 2016 o 19:13

    Durant też miał być takim rycerzem na białym koniu. Nieskazitelnym z etosem. Jak się stało każdy dziś wie. Nie przekreślajmy tego, że Kawhi też może się zmienić.

    Lubię to: 0
    • the_pi@o2.pl

      3 sierpnia 2016 o 18:13

      Odkładając charaktery obu na bok, Durant trafił do młodej, chaotycznej drużyny, w której z miejsca miał być liderem i ciągnąć inne Westbrooki i Hardeny. Kawhi trafił do najlepszej organizacji w lidze, niemalże rodzinnej w swojej stabilności personalnej, ustalonej hierarchii i zestawie przekazywanych wartości.

      Lubię to: 1

Skomentuj