Top 100 koszykarzy w historii NBA: #95 Chris Bosh


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 29 lipca 2016
fot. Associated Press

fot. Associated Press

ROZPOZNANIE: Ten trzeci z Big 3 Heat
POZYCJA: Silny skrzydłowy/center
STREFA ZAGROŻENIA: Zmieniała się przez lata
SPECJALIZACJA: Leworęczny jumper
KRYTYKA: Jest soft

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

4

Komentarze

  1. Handlarz Cieni

    29 lipca 2016 o 15:27

    Ja mam pytanie czy bedzie Amare? Wydaje sie na przestrzeni kariery lepszy niż Blake ale gorszy niż Bosh

    Lubię to: 0
  2. Pitras

    29 lipca 2016 o 17:01

    Chris Bosh to bardzo fajny pick w momencie gdy poznam większość listy do dyskusji typu „XXX nie ma, a Bosh jest??? // YYY na tym miejscu, a Bosh dopiero na 95???”

    Lubię to: 0
  3. Bubu Zwierz

    29 lipca 2016 o 17:22

    Dobry typ. Niewielu wydaje się pamiętać Bosha z czasów Raptors i tym bardziej celna uwaga z poświęceniem z jego strony dla grania w trójce Miami.
    Dobry na stopach w obronie + szybkie ręce były dla mnie zawsze argumentem przeciwko zarzutom o ‚bycie soft’. Albo mobilność+dobry passing+ułożony rzut z pół i dystansu albo niski środek ciężkosci, szerokie biodra i masa do przepychanki pod koszem.
    Do tego naprawdę ogarnięty gość, co widać w wywiadach (polecam Any Given Wednesday Simmonsa). Podejrzewam, że po zakończeniu kariery jako gracz będziemy mieli okazję obserwować go w innych inicjatywach.

    Lubię to: 0
  4. olko

    29 lipca 2016 o 19:27

    Wielki + dla Ciebie Maciek za poprawne napisanie…warzenie piwa. Różnie z tym bywa.
    Cykl kozak.

    Lubię to: 0
  5. bon3s

    30 lipca 2016 o 19:34

    Bosh przed Pistol Pate. Nieee

    Lubię to: 0
  6. nieboniedwa@interia.eu

    31 lipca 2016 o 12:59

    Ale Maciek poleciales z tym Boshem. Jak dzik w kasztany

    Lubię to: 0
  7. vonziu

    31 lipca 2016 o 13:27

    Ja zawsze będę go kojarzył z ostatniej akcji drugiego meczu finałów 2011, kiedy był remis i Heat mieli foul to give, a Bosh zamiast sfaulować Dirka dał mu się zrobić jak dziecko.

    Lubię to: 0

Skomentuj