Dean Smith pozostawił wiele


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 31 października 2015
fot. AP Photos/Steve Helber

fot. AP Photos/Steve Helber

Na zapełnionych trybunach w Carmichael Arena w Chapel Hill, kilkudziesięciotysięcznym mieście w Północnej Karolinie, tylko ci, którzy nie przepadali za błękitnymi lub białymi koszulkami z napisem „North Carolina”, przedzielonym umieszczonym poniżej serca numerem, obawiali się jednego gestu. Jednego ruchu jednego człowieka. Jednej sekundy, która w ostatnich 20 kilku latach powtórzyła się tylko raz. W kolejnej czwartej kwarcie Dean Smith stał gdzieś przy linii bocznej po raz setny w swojej karierze, zawsze schludny, w garniturze, unosił do góry rękę i pokazywał cztery palce.

Gdy robił to on lub rozgrywający Tar Heels – hala eksplodowała. Gdy unosił dłoń ku górze, wszyscy wiedzieli, że zaraz to samo zrobią cztery palce. Wszyscy wiedzieli, że gdy wyprostuje cztery palce zakończy się mecz.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni44 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni139 zł

1

Komentarze

  1. Lucek71

    31 października 2015 o 12:56

    Nic tylko wystawić Piotrkowi kolejną 5-tkę.

    Lubię to: 0
  2. kosma84

    31 października 2015 o 19:12

    Dobry tekst!

    Lubię to: 0

Skomentuj