Bitwy NBA (2) – Nie takie „One on One”


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 2 sierpnia 2014
fot. youtube.com

fot. youtube.com

Carmelo Anthony był na okładce trzech gier komputerowych. Tak. Z tego co pamiętam, to jako jedyny w historii, a przynajmniej wtedy był jedyny. Jeden z tych faktów, które po prostu się pamięta, a nie da się tym błysnąć przy znajomych, ani w żadnym innym miejscu. No, może z wyjątkiem posta na blogu. Gry komputerowe przez całe moje dzieciństwo były przedstawiane jako największe zło. To przez nie, według rodziców, byłem zagrożony z plastyki w czwartej klasie podstawówki. Nie oceniaj mnie czytelniku. To jedyny przedmiot, który w życiu sprawił mi problemy. Teraz gry nie mają znaczenia, nie potrafię przejść fabularnie dłuższej niż kilka godzin, frustruje się po kilku złych podaniach w 2k14 i cierpię, że na PC nie wychodzą najlepsze gry sportowe, a te, które są i granie w nie sprawia mi przyjemność, pożerają w całości kartki z kalendarza.

________________________

To tylko fragment tekstu. Aby uzyskać dostęp do całości, należy wykupić abonament. Kliknij w przycisk Kup teraz, jeśli chcesz kupić dostęp do SzóstyGracz.pl na miesiąc (cena: 19 zł).

Możesz też kupić w promocyjnej cenie 3-miesięczny albo roczny abonament.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł

0

Komentarze

  1. Margi

    2 sierpnia 2014 o 23:33

    Domyślam się, że spacer Artesta po trybunach w Auburn Hills będzie jako ostatni artykuł? To by była taka przysłowiowa wisienka na torcie :)

    Lubię to: 0

Skomentuj